• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Zgrani
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Planszówki w kuchni – kuchnia w planszówkach cz.2

11 lipca 2013/1 Comment/w Felietony/Autor Dominika Gorgosz

Dziś miałam okazję po raz kolejny przeprowadzić wywiad ze znaną już w Opolu blogerką kulinarną. Trzy jej przepisy znalazły się w książce „Z miłości do jedzenia. Najlepsze przepisy polskich blogerów”. Książka ta jest efektem ubiegłorocznej edycji konkursu na Kulinarny Blog Roku. W trakcie rozmowy, którą nagrywałam do godzinnego programu, zauważyłam jak wiele nas łączy.

Ktoś powie: planszówki i gotowanie to dwie różne pasje. W poprzednim wpisie był już mały drogowskaz wskazujący wspólną drogę. Pierwsze podobieństwo to narzekania rodziny na poddawanie jej ciągłym testom. Nie wiem tylko, kto ma większą przyjemność z testowania: rodzina blogera kulinarnego, która zjada czasami trzy obiady dziennie, czy rodzina blogera planszówkowego, której dostarczam kilka rozrywek intelektualnie dziennie?

Kolejne podobieństwo to ciągła obecność aparatu. Chyba w przypadku blogów kulinarnych odgrywa on jeszcze większą rolę. Czasami dobre zdjęcie wystarczy, by nabrać ochoty na daną potrawę. Oczywiście z grami jest podobnie. Nieraz wystarczy kilka zdjęć, by gra znalazła się na naszej wishliście. Zdjęcia to ważny element recenzji. Nie zliczę, ile razy przed grą lub w trakcie prosiłam o przerwę i sięgałam po aparat. Okazało się, że te same problemy ma bloger kulinarny. Na szczęście w przypadku gier, nie ma ryzyka wystygnięcia głównej potrawy.

Od razu nasuwa mi się kolejne podobieństwo. Nie powinno się oceniać książki po okładce…tfuu…gry po pudełku…ewentualnie dania po wyglądzie. Prawda znana od lat, jednak ilu z nas zostało „odrzuconych” od gry ze względu na wygląd? Ile razy byliśmy tak zauroczeni grafiką, że tylko dla niej kupiliśmy grę? Tak samo jest z potrawami. Ile razy skusiłam się na przykład na deser, bo tak ładnie wyglądał na zdjęciu, a potem zostawiałam połowę na talerzu?

Trzeba też przejść do tematu finansów. Bloger kulinarny lubi eksperymentować. Poszukuje różnych smaków. Sięga po egzotyczne składniki. Nierzadko są to rzeczy, za które trzeba trochę zapłacić. Podobnie jest z planszówkami. Gdy wciągniemy się w tę pasję, cały czas chcemy poznawać nowe tytuły. Jeżeli mamy szczęście i w naszym mieście są kluby planszówkowe lub wypożyczalnie, wtedy można poznawać nowe gry bez większych nakładów finansowych. Niestety jeżeli w okolicy nie ma takiej możliwości, a grono znajomych albo nie gra, albo nie inwestuje w planszówki, wtedy sami musimy pokryć koszty naszego hobby. O ile w przypadku gier, będą nam służyć przez dłuższy czas (a jeżeli nie, to możemy je upłynnić na aukcjach, czy na forum), to w przypadku pasji kulinarnej, poczynione nakłady finansowe są po prostu … zjadane.

Kolejna wspólna cecha to kolekcjonowanie. Ktoś zapyta: co można kolekcjonować interesując się gotowaniem? Otóż bardzo dużo: przede wszystkim książki kucharskie i przepisy, które są zapisywane w różnych notesach itp. Następnie akcesoria do gotowania: miski, miseczki, drylownice, wykrawacze, młynki, pojemniki itd. itp. Podobnie jest z grami. Nie tylko kolekcjonujemy pudełka, ale też woreczki strunowe i materiałowe, folie na karty itd. itp.

Na koniec warto wspomnieć o aspekcie społecznym. Zarówno dzięki planszówkom, jak i dzięki gotowaniu, mamy powody do spotkań z rodziną i ze znajomymi. Możemy im albo zaprezentować nowe danie, albo nową grę, a jeszcze lepiej, gdy uda się to połączyć.

PS. Przede mną kolejne kulinarno-planszówkowe spotkanie. Już układam menu. Na pierwszym miejscu są oczywiście gry planszowe. Po raz kolejny na pewno powrócimy do Małego księcia. Jak już ostatnio pisałam, ta gra ma w sobie to Coś, że tak dobrze się przy niej bawimy. Jak do tej pory nie kończyło się na jednej partii. Będą też Piraci. Karaibska flota. Chcemy jeszcze raz wcielić się w ich role i kompletować naszą załogę oraz zdobywać dukaty. Nie zabraknie też nowej gry od Reinera Knizii Bzzz..PLASK. Jestem ciekawa reakcji znajomych, którzy znają już Packę na muchy, a porównanie z tą grą samo się nasuwa. Mam nadzieję, że uda nam się też zagrać w Fincę. Ostatnio często gości na naszym stole. Z pewnością za sprawą ładnego wykonania, sporej ilości drewnianych owoców oraz prostych zasad. Trzeba też odrobinę pokombinować. Rozgrywka bardzo szybko mija, a apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Zdjęcie: www.demotywatory.pl

Tagi: Bzzz...Plask, finca, Mały książę, Piraci
https://zgrani.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/21/2013/07/gotowanie2.jpg 530 600 Dominika Gorgosz http://zgrani.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/21/2013/06/znadplanszy-zgrani.png Dominika Gorgosz2013-07-11 09:02:112013-07-11 09:02:11Planszówki w kuchni – kuchnia w planszówkach cz.2
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Co do Peru?
https://www.facebook.com/ZgraniZOpolahttps://boardgamegeek.com/user/nika_shaunhttp://zgrani.znadplanszy.pl/kontakt/

Dominika "Nikozja" Gorgosz
O grach planszowych może rozmawiać godzinami. To nic, że za chwilę nie będzie mieć gdzie trzymać ubrań i będzie spać w obawie, że jakieś pudło z grami spadnie jej na głowę. Gry planszowe to już nie pasja - to filozofia życia. Z wykształcenia socjolog, z zawodu (od 10 lat) dziennikarz radiowy i prasowy. Uwielbia gry rodzinne i logiczne. Zwraca uwagę na grafikę i wykonanie. Drewniane elementy po prostu uwielbia. Najchętniej sięga po gry rodzinne i logiczne.

Zgrani

NAJNOWSZE WPISY

  • Peach Snaps15 grudnia 2019 - 21:23
  • Rzuć na tacę13 października 2019 - 21:47
  • Jaipur18 sierpnia 2019 - 15:14
  • Gildie Londynu2 lipca 2019 - 22:30
  • Ratujemy księżniczkę!25 stycznia 2015 - 22:49
  • Zero, a jednak pięć8 stycznia 2015 - 23:24
  • Pamiętne historie27 grudnia 2014 - 20:27
  • To nie jest gra dla grzecznych dziewczynek!8 grudnia 2014 - 21:49
  • Mumia – Wyścig w bandażach20 listopada 2014 - 22:53
  • Mniam Mniam9 listopada 2014 - 11:24
  • CHRUM! CHRUM!4 listopada 2014 - 21:58
  • Voodoo2 listopada 2014 - 21:39
  • Gra w Słówka1 października 2014 - 22:08
  • Rodzina się powiększa, czyli Time’s up Family31 sierpnia 2014 - 22:58
  • Smoczy skarb – czyli kooperacja w wersji light25 sierpnia 2014 - 22:59
  • Miau! – czyli co jedzą myszy :)10 sierpnia 2014 - 21:19
  • Duuuszki4 sierpnia 2014 - 20:07
  • Drewniane szaleństwo, czyli KIPP X30 lipca 2014 - 20:48
  • Ta gra robi wrażenie! Recenzja Mistakos20 lipca 2014 - 22:27
  • Podziemne królestwa14 lipca 2014 - 21:18

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • grudzień 2019 (1)
  • październik 2019 (1)
  • sierpień 2019 (1)
  • lipiec 2019 (1)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (2)
  • listopad 2014 (4)
  • październik 2014 (1)
  • sierpień 2014 (4)
  • lipiec 2014 (4)
  • czerwiec 2014 (3)
  • maj 2014 (4)
  • kwiecień 2014 (4)
  • marzec 2014 (2)
  • luty 2014 (5)
  • styczeń 2014 (4)
  • grudzień 2013 (3)
  • listopad 2013 (7)
  • październik 2013 (5)
  • wrzesień 2013 (4)
  • sierpień 2013 (2)
  • lipiec 2013 (4)
  • czerwiec 2013 (5)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Zgrani | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Planszówki w kuchni – kuchnia w planszówkach cz.1 Link to: Planszówki w kuchni – kuchnia w planszówkach cz.1 Planszówki w kuchni – kuchnia w planszówkach cz.1 Link to: Planszówki w kuchni, kuchnia w planszówkach cz.3 Link to: Planszówki w kuchni, kuchnia w planszówkach cz.3 Planszówki w kuchni, kuchnia w planszówkach cz.3
Scroll to top Scroll to top Scroll to top