Wpisy

Voodoo

Najpierw był Set, potem Dobble, Packa na muchy, a teraz Voodoo. W mojej kolekcji przybywa gier sprawdzających refleks i spostrzegawczość. Każda czymś się jednak wyróżnia. Każda ma też swoich zwolenników i przeciwników. Każdą lubię za coś innego. A za co lubię Voodoo?

voodoo4Gra zapakowana jest w charakterystyczne już dla wydawnictwa FOXGAMES kwadratowe małe pudełko. Jest ono praktyczne i dobrej jakości. Karty są dwustronne. Na czarnym tle występują kolorowe grafiki. Niestety zmorą czarnych kart jest to, że często na krawędziach powstają białe otarcia. Po wielu rozgrywkach takie przetarcia pojawiły się również na kilku kartach Voodoo. Na szczęście nie rzucają się one w oczy. Karty nie są gładkie i nie gną się tak szybko, co jest ważne przy grach na refleks.

Co do grafiki to nie każdemu przypadła do gustu. Należę do osób, którym zastosowane symbole podobają się, jednak spotkałam i takich graczy, którzy ocenili tę grę niżej właśnie ze względu na rysunki. To oczywiście rzecz gustu. Według mnie symbole dobrze oddają klimat wybrany przez twórcę. Na kartach pojawiają się więc laleczki voodoo, maski szamanów, kapelusze, pióropusze i butelki na magiczne mikstury. W grze występuje więc pięć symboli w pięciu kolorach. Na każdej karcie brakuje jednak jednego koloru i symbolu. Naszym zadaniem będzie więc ich odnalezienie. O ile nie ma problemu z butelką, czy kapeluszem, to podczas emocjonującej rozgrywki nie raz dochodziło do pomyłek w przypadku pióropusza oraz maski. Na pierwszy rzut oka są one dosyć podobne.

Liczba kart, którymi dysponujemy w rozgrywce jest różna w zależności od ilości graczy. Na przykład w rozgrywce 2-osobowej każdy otrzymuje po 45 kart voodoo, 4-osobowej po 22 karty, 6 osobowej po 15 kart. Rozgrywka trwa trzy rundy. O ile w przypadku 5 czy 6 osób gra toczy się szybko, o tyle w przypadku 2 lub 3 osób, ilość kart jest spora i trzy rundy niektórym się dłużyły.

voodoo3 voodoo2

Przed rozpoczęciem rozgrywki tasujemy karty, rozdzielamy je pomiędzy graczy, a jedną wykładamy na środek – to tzw. stos voodoo. Z naszych talii dobieramy na rękę po trzy karty. Jednocześnie i jak najszybciej staramy się pozbyć swoich kart. Kartę z ręki możemy odrzucić na stos, gdy spełnia jeden z dwóch warunków:

  1. Karta posiada symbol i kolor, których brakuje na karcie na wierzchu stosu voodoo.
  2. Karta nie posiada symbolu i koloru, których brakuje na karcie na wierzchu stosu voodoo.

Teraz to do niej staramy się znaleźć pasującą kartę. Osoba, która odrzuciła kartę, dobiera nową ze swojej talii. W dowolnym momencie można wymienić karty trzymane w ręku, odkładając je na spód swojej talii i dobierając nowe. Runda kończy się gdy któryś z graczy weźmie ostatnią kartę ze swojej talii. Za każdą kartę, która nam pozostała w ręku lub w talii otrzymujemy jeden punkt karny. Wygrywa osoba, która po trzech rundach będzie miała ich najmniej.

voodoo5 voodoo1

Co mi się podoba w tej grze? Na pewno to, że sprawdzi się zarówno w młodszym, jak i w starszym gronie. Zasady są banalnie proste: przede wszystkim ćwiczymy naszą spostrzegawczość. Przy okazji nie ma ryzyka „okaleczenia”, jak chociażby przy Jungle Speed. Może to być też świetna alternatywa dla Dobble. Nie szukamy wspólnych symboli, ale szukamy tego, czego brakuje.

A co mi się nie podoba? Rozgrywka odrobinę się dłuży, szczególnie przy mniejszej liczbie graczy. Otrzymujemy sporo kart, a poza tym rozgrywka trwa trzy rundy. Niektórzy gracze woleli rozegrać tylko jedną rundę i uznać, że wygrywa osoba, która weźmie ostatnią kartę ze swojej talii. Oczywiście im więcej osób, tym szybciej pozbywamy się kart i gra jest bardziej emocjonująca. Drugi minus za to, że na początku często na mylą się zamieszczone symbole, szczególnie pióropusz z maską. Niektórym osobom przeszkadzało również to, że karty są dwustronne i można przez to oszukiwać oglądając dwie strony.

To jednak takie tylko trzy bardzo małe minusy. Jeżeli lubicie gry na spostrzegawczość to Voodoo koniecznie powinno powiększyć Waszą kolekcję.

Grę przekazało wydawnictwo FOXGAMES. Dziękujemy!

foxgames

  • WYKONANIE 4/5

    Pudełko małe, praktyczne i dobrej jakości. Kolorowe grafiki estetycznie prezentują się na czarnym tle. Niektóre karty mają po licznych rozgrywkach przetarcia na krawędziach. Bardzo dobrze, że karty nie są gładkie i nie gną się tak szybko.

  • TRUDNOŚĆ 2,5/5

    Gra sprawdzi się zarówno w młodszym, jak i w starszym gronie. Zasady są banalnie proste: przede wszystkim ćwiczymy naszą spostrzegawczość.

  • OCENA 4/5

    Jeżeli lubicie gry na spostrzegawczość to Voodoo koniecznie powinno powiększyć Waszą kolekcję.